DODATEK: Hejt w korporacji – jak się objawia? Jak go rozpoznać i jak sobie z nim radzić?

Potrzebujesz ok. 11 min. aby przeczytać ten wpis

Hejt w środowisku pracy to nie tylko podniesiony głos, obrażanie czy wrogie komentarze, ale także docinki, plotki, komunikaty pasywno-agresywne, ironia, sarkazm czy „życzliwa” krytyka, które mogą powodować ścisk żołądka przed uruchomieniem firmowego komunikatora. Hejt w środowisku pracy to poważne zagrożenie.

Hejt w pracy może przybierać różne formy – zarówno online, jak i offline

Hejt może pojawiać się zarówno w relacjach pionowych – między przełożonym a podwładnym, ale także poziomych – między współpracownikami. W kategoriach hejtu rozumieć należy również wszelkie nadużycia organizacyjne, tj.:

  • niesprawiedliwe, nierówne traktowanie pracowników,
  • brak adekwatnego uznania i doceniania, 
  • niezgodność norm i wartości itp. 

Przykłady hejtu offline (w biurze, na spotkaniach) to m.in.:

  • złośliwe komentarze lub docinki podczas spotkań,
  • wyśmiewanie pomysłów lub osiągnięć na forum zespołu,
  • celowe pomijanie kogoś przy decyzjach lub w rozmowach,
  • plotki rozprzestrzeniane między pracownikami,
  • otwarta lub ukryta agresja słowna: np. sarkazm, ironia, pogarda w głosie,
  • demonstracyjne przewracanie oczami, westchnienia czy teatralne gesty w reakcji na wypowiedzi konkretnej osoby.

Przykłady hejtu online to natomiast m.in.:

  • złośliwe komentarze, docinki lub kpiny na służbowych komunikatorach,
  • upokarzające/niechciane memy czy GIF-y wysyłane w prywatnych lub grupowych czatach;
  • publiczne „wytykanie błędów” w wątkach grupowych z całym zespołem,
  • powtarzające się, celowe ignorowanie wiadomości lub odpowiadanie w sposób pasywno-agresywny,
  • tworzenie prywatnych grup czatowych, w których obgadywana jest jedna osoba z zespołu.

W internecie „nic nie ginie”- dzięki temu łatwiej jest zebrać dowody nadużycia. Z drugiej strony hejt w sieci może mieć znacznie szerszy zasięg, przez co może powodować jeszcze większe szkody społeczne, aniżeli ten stosowany za zamkniętymi drzwiami. 

Niezależnie od formy i liczby odbiorców, każde z wyżej wymienionych zachowań jest nadużyciem!

Gdzie kończy się krytyka, a zaczyna się hejt?

Granica między tzw. konstruktywną krytyką a hejtem jest cienka. Główna różnica polega na tym, że hejt ma na celu atak, obrazę i dewaluację drugiej osoby: jej wartości, kompetencji. Konstruktywny komunikat zwrotny służy zaś poprawie jakości pracy, relacji, mówi o potrzebach w sposób empatyczny.

Ważne jest nie tylko, co chcemy przekazać, ale także – w jaki sposób to zrobimy.

Historia prawdziwa: Sandra

Wyobraź sobie Sandrę – nową menadżerkę w międzynarodowej korporacji. Na powitanie szefowa z szerokim uśmiechem mówi:
-„Witamy w naszej firmie (…), jesteś taka młoda jak na stanowisko menadżerskie, to pokażesz nam, co potrafisz.”
Sandra czuje się zmieszana tym komentarzem, ale tylko się uśmiecha i odpowiada, że cieszy się na nowy rozdział zawodowy. 

W pierwszych dniach przełożona zleca Sandrze przygotowanie raportów, które standardowo nie są w zakresie jej obowiązków, ale szefowa uznaje je za dobre zadanie wdrożeniowe. Przekazuje jej instrukcje. Sandra zaczyna nad nimi pracować i po 3 dniach odsyła raporty, które robiła pierwszy raz. Po tygodniu słyszy:

– „Nie o to chodziło, te raporty mają być krótkie i ogólnikowe, a nie tak długie i szczegółowe” 

Sandra poprawia raporty zgodnie z nowymi wytycznymi. Po tygodniu oczekiwania na odpowiedź słyszy: 

-„No nie, znowu nie jest tak, jak powinno być, ma być szczegółowo, jest zbyt ogólnie…Sandra, to zajmuje Ci za dużo czasu, potrzebujesz mojej pomocy, jesteś jeszcze młoda, nie radzisz sobie”

Sandra pracuje zdalnie, dopiero poznaje się ze współpracownikami zza granicy, czuje się zagubiona i samotna. Bardzo zależy jej na tej pracy i nie ma z kim o tym porozmawiać. Każde kolejne spotkanie z szefową generuje duże napięcie. Dziewczyna nie wie, czego może się spodziewać, otrzymuje sprzeczne komunikaty. Nie czuje się bezpiecznie.
W międzyczasie Sandra od współpracowników dowiaduje się, że przy innych osobach szefowa mówi o niej: „Sandra junior”, często podkreślając jej wiek.

Sandra w końcu postanawia zgłosić zachowania szefowej do zarządu. Niedługo potem otrzymuje telefon od wzburzonej szefowej:
– „Sandra, o co ci chodzi?”

Sandra zaczyna przywoływać sytuacje opisane powyżej, na co słyszy odpowiedź:
-„Ty to wszystko wymyśliłaś! Te sytuacje nigdy nie miały miejsca. Ja przecież zawsze tak o ciebie dbałam, żebyś mogła się rozwijać i uczyć” 

Hejt, krytyka, dyskryminacja, gaslighting, a może mobbing?

Ta historia to przykład:

  • hejtu (za jaki w tym kontekście można uznać komentarz „za długo ci to zajmuje”, mimo że Sandra wykonywała zadanie pierwszy raz, a szefowa zwlekała z informacją zwrotną),
  • dyskryminacji ze względu na wiek („Sandra junior”, „jesteś taka młoda jak na stanowisko menadżerskie”),
  • gaslightingu, czyli formy manipulacji, której celem jest podważenie poczucia rzeczywistości, zdrowego rozsądku drugiej osoby („ty to wszystko wymyśliłaś; te sytuacje nigdy nie miały miejsca”),
  • mobbingu – działania przełożonej podważały pozycję i godność menadżerki.

„Daję ci informację zwrotną, chcę pomóc”? Jak nie stać się hejterem pod płaszczykiem dobrych intencji?

„Bądź twardy dla problemu, a łagodny dla człowieka” – użyj Komunikatu JA! 

Komunikat JA to forma przekazu, która wyraża uczucia i potrzeby względem drugiej osoby,  nie jest oceniająca, nie godzi w poczucie własnej wartości drugiego człowieka. Opisuje zachowania, a nie osobę. 

Oto konstrukcja komunikatu JA:

  • Ja czuję (opisz emocje)…..
  • Kiedy Ty (opisz zachowanie drugiej osoby)…..
  • Przez to zachowanie (opis konsekwencji tego zachowania dla ciebie)…
  • Proszę (opisz swoją prośbę, potrzebę  na przyszłość)….

Oraz przykład komunikatu JA:
„Czuję frustrację i stres, kiedy ty przesyłasz raport po ustalonym terminie, przez co  nie mogę przygotować prezentacji na czas i muszę zostawać po godzinach. Proszę, żebyśmy ustalili realny termin oddania raportu albo żebym dostawał informację z wyprzedzeniem, jeśli coś się opóźni.”

A jak może wyglądać komunikat pełen hejtu?
„Nie wiem, czy wiesz, jak działa coś takiego, jak termin, ale raport miał być wczoraj. Serio, to chyba nie takie trudne.”

To ostatnie zdanie jest oceniające, protekcjonalne („to chyba nie takie trudne’) i sarkastyczne („nie wiem, czy wiesz, jak działa termin”. Nie ma w nim także informacji o uczuciach oraz potrzebach drugiej strony.

Z komunikatu JA możesz skorzystać niezależnie od sytuacji; nie ogranicza się on jedynie do kontekstu biznesowego.

Jak nasz mózg reaguje na hejt? 

W sytuacji zagrożenia – zarówno realnego, jak i wyobrażonego, aktywuje się  w mózgu tzw. układ limbiczny, który pełni funkcję systemu alarmowego. Wzbudza on organizm do reakcji „fight or flight” (walcz lub uciekaj). Organizm przygotowuje się wtedy do fizycznej obrony (m.in.: wzrasta tętno, ciśnienie krwi, napięcie mięśni, oddech przyspiesza). Dzieje się tak również wtedy, gdy zagrożenie ma charakter psychologiczny: to znaczy, że jest to np. ryzyko utraty wizerunku, relacji, pozycji biznesowej. 

Ten system alarmowy jest mechanizmem ewolucyjnym, który zapewniał jednostkom przetrwanie poprzez szybką detekcję zagrożenia (np. atak drapieżnika) i sprawną mobilizację do działania. Dziś, mimo iż zagrożenie fizyczne rzadko kiedy nas dotyka, to nasz mózg i ciało reagują analogicznie na zagrożenie psychologiczne. Stan chronicznego pobudzenia układu limbicznego jest dla człowieka niekorzystny; niesie za sobą zwiększone ryzyko zarówno wystąpienia chorób somatycznych, jak i zaburzeń zdrowia psychicznego. 

Hejt jako zabójca wydajności biznesowej

Przewlekłe narażenie na hejt, mobbing czy uporczywą krytykę może prowadzić do długotrwałego pobudzenia układu limbicznego, a tym samym negatywnie wpłynąć na wydajność biznesową. 

Czym dokładnie może skutkować długotrwałe pobudzenie układu limbicznego? 

  • Powiększeniem ciała migdałowatego, co skutkuje większą podatnością na silne emocje – częściej i intensywniej doświadczamy lęku, szybciej wybuchamy gniewem.
  • Osłabieniem działania kory przedczołowej, przez co trudniej jest nam regulować emocje i myśleć kreatywnie. 
  • Zmniejszeniem hipokampu, który z kolei odpowiada za pamięć i koncentrację.

Jak widać, skutki tego zjawiska są liczne, a zarazem bardzo dotkliwe. Nie tylko dla jednostki, ale i dla systemu – organizacji, na rzecz której osoba wykonuje pracę! Dlatego przeciwdziałanie hejtowi nie jest tylko kwestią etyki, ale także realnym interesem biznesowym.

Negatywne skutki hejtu w skali mikro i makro 

Hejt w miejscu pracy niesie za sobą szereg negatywnych konsekwencji; zarówno w skali mikro (na poziomie jednostki), jak i makro (na poziomie całej organizacji).

W wymiarze indywidualnym skutki te mogą obejmować:

  • obniżony poziom motywacji, wzrost stresu, napięcia,
  • spadek satysfakcji z życia zawodowego,
  • spadek samooceny,
  • ograniczenie poczucia spełnienia i możliwości samorealizacji,
  • rezygnację z pracy,
  • wypalenie zawodowe, czyli złożony syndrom charakteryzujący się m.in. wyczerpaniem, pogorszonym nastrojem, kłopotami ze skupieniem, pamięcią, pogorszoną wydajnością, wycofaniem z życia społecznego. Blisko połowa, bo aż 48% front-line workers (czyli pracowników bezpośredniego kontaktu, np. z klientem) doświadcza według raportu BCG wypalenia zawodowego. Warto zauważyć, że wskaźnik wypalenia wśród menadżerów jest o 36% wyższy,
  • depresję,
  • zaburzenia lękowe, ataki paniki,
  • fobię społeczną. 

Do skali makro obejmującego organizację zaliczamy natomiast:

  • wysoką rotację pracowników, 
  • koszty rekrutacji nowych pracowników, które potrafią być ogromne i osiągnąć nawet wysokość nawet rocznego wynagrodzenia poszukiwanego pracownika,
  • złą atmosferę w pracy, 
  • wpadek efektywności pracowników
  • straty wizerunkowe dla organizacji, która daje przyzwolenie nieakceptowalnym praktykom. 

Pytaniem pozostaje, jak pracownicy mogą w praktyce wziąć odpowiedzialność za budowanie zdrowej kultury organizacyjnej oraz wspierać dobrostan psychiczny swoich pracowników?

Jak radzić sobie z hejtem w pracy?  

Z perspektywy indywidualnej pracownika: 

  • Szukaj pomocy- nie zostawaj sam(a) z problemem!
  • Jeśli hejt pochodzi od przełożonego- skontaktuj się z działem HR. Niektóre organizacje posiadają specjalne zespoły odpowiedzialne za reagowanie na zgłoszenia o naruszeniach;
  • Jeżeli hejt pochodzi od współpracownika – skontaktuj się z przełożonym, poproś o wsparcie, 

Zdarzają się sytuacje, w których mimo prób zmiany sytuacji pracownik nie otrzymuje wsparcia ze strony organizacji. W takiej sytuacji warto rozważyć zmianę pracodawcy. Zarazem pamiętaj, że wiele aktów hejtu nosi również znamiona zniesławienia, co z kolei jest przestępstwem ściganym na podstawie kodeksu karnego, W skrajnych przypadkach możliwe jest więc złożenie zawiadomienia do organów ścigania. Jeśli doświadczasz mobbingu, możesz natomiast dochodzić swoich praw w sądzie pracy.

Z perspektywy pracodawcy:

  • Rozważ wprowadzenie programów wsparcia psychologicznego np. rozszerzenie popularnych pakietów opieki medycznej o konsultacje z psychologiem i psychiatrą.
  • Zapoznaj się z Employee Assisstance Program (EAP), czyli programem wsparcia dla pracowników mającym na celu pomoc w kwestiach osobistych i zawodowych. Może on obejmować wsparcie psychologiczne, interwencję kryzysową czy doradztwo prawne bądź finansowe.  
  • Wprowadź możliwość anonimowego zgłoszenia nadużyć, np. poprzez radę pracowniczą, lub stworzenie specjalnych zespołów monitorujących nadużycia
  • Systematycznie organizuj kampanie zwiększające świadomość pracowników. Organizuj szkolenia, webinary, warsztaty.
  • Aktywnie reaguj na każde nadużycie – nie tylko to zgłoszone, ale również zaobserwowane. 
  • Włączaj pracowników w budowanie zdrowej kultury organizacyjnej. Pytaj o ich potrzeby w zakresie wsparcia dobrostanu i zdrowia psychicznego.

A na koniec apel do pracodawców… 

… dbajmy o jakość zespołów zarządzających

Umiejętny dobór zespołów menadżerskich oraz ich nieustanny rozwój jest bardzo istotny. Skuteczny menadżer to nie tylko taki, który posiada odpowiednie kwalifikacje czy doświadczenie. Skuteczny menadżer to taki, który ma wysoko rozwiniętą inteligencję emocjonalną: ma świadomość własnych emocji, zdolności do samoregulacji, motywowania siebie oraz innych, jest empatyczny.

Lider, który potrafi zarządzać swoim dobrostanem, skuteczniej dba o komfort psychiczny i dobrostan pracowników. Tworzy w ten sposób środowisko pracy sprzyjające zaangażowaniu oraz poczuciu bezpieczeństwa.

Hejt w biznesie to więc zjawisko realne, bolesne i kosztowne: zarówno dla pracowników, jak i organizacji. Można mu jednak aktywnie przeciwdziałać!

Odpowiedzialne reagowanie, budowanie zdrowej kultury i rozwój kompetencji menedżerskich to inwestycja, która procentuje nie tylko lepszymi wynikami biznesowymi, ale także bezpieczeństwem, zaangażowaniem i dobrostanem pracowników.

Autor: 

MGR MONIKA SÓJKA – psycholożka, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna
w trakcie certyfikacji. Doświadczenie zdobywała m.in. w poradniach
zdrowia psychicznego, na Oddziale Dziennym Szpitala Psychiatrycznego w
Tomaszowie Mazowieckim oraz w Fundacji DOBROdzieje się. Praktykę
terapeutyczną łączy z wieloletnim doświadczeniem w biznesie, gdzie
działa jako ekspertka rynku pracy i konsultantka wspierająca osoby w
kryzysie utraty zatrudnienia. Regularnie występuje jako prelegentka na
konferencjach HR-owych i publikuje artykuły eksperckie w czołowych
polskich mediach. Prowadzi psychoterapię osób dorosłych w poradni
PsychoMedic w Warszawie oraz online.

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*